Od oligocenu do dziś: jak bobry zmieniały świat? Wywiad z naukowcami Wydziału Nauk Geograficznych
Czy bobry naprawdę można nazwać „inżynierami ekosystemów” od milionów lat? W najnowszym wywiadzie dr Mirosław Rurek oraz dr hab. Danuta Szumińska, prof. uczelni z Wydziału Nauk Geograficznych, opowiadają o wynikach badań opublikowanych w prestiżowym czasopiśmie „Land Degradation and Development”. Naukowcy wyjaśniają, jak zmieniała się różnorodność bobrów – od form lądowych po współczesne gatunki półwodne – oraz jak ich działalność wpływała na środowisko w różnych epokach geologicznych. Rozmowa pozwala spojrzeć na bobry nie tylko jako współczesnych budowniczych tam, ale jako gatunek, który od oligocenu współtworzy krajobraz Ziemi.
Co skłoniło Państwa do napisania tego artykułu?
Jak wiadomo, naturalny zasięg populacji bobrów ogranicza się do półkuli północnej. Ameryka Północna jest miejscem bytowania bobrów kanadyjskich, a Euroazja bobrów europejskich. Aktualne badania naukowe koncentrują się zazwyczaj na współczesnym funkcjonowaniu tego gatunku w środowisku, zwłaszcza, że bobry postrzegane są przez znaczącą część społeczeństwa jako szkodniki, powodujące zalewanie terenów rolniczych. Prowadzone przez nas badania na terenie Borów Tucholskich, dotyczące występowania bobrów w przeszłości, ale też zmian warunków hydrologicznych w tym regionie, dowodzą, że bobry były „inżynierami środowiska” na długo przed zmianami, za które odpowiedzialny jest człowiek. W ramach przygotowanej publikacji przeglądowej postanowiliśmy zestawić prace dokumentujące szczątki kostne bobrów, badane zazwyczaj przez archeologów bądź paleontologów, a także przedyskutować, jak bobry występujące w przeszłych okresach geologicznych mogły oddziaływać na środowisko. Mamy nadzieje, ze nasze opracowanie pozwoli spojrzeć w nowym świetle na ten gatunek, który jest jednym z najsilniej dostosowujących środowisko przyrodnicze do swoich potrzeb, czyli ma w tym względzie wiele wspólnego z człowiekiem. Mamy nadzieję, że się to udało.
Gdybyśmy mogli przenieść się o 5 milionów lat wstecz, który gatunek bobra najbardziej by nas zaskoczył i dlaczego?
Dipoides – mały bóbr, który bytował w kanadyjskiej Arktyce na wyspie Ellesmere. W tym czasie, czyli 5 mln lat temu (Pliocen), w tamtej części świata panowały zupełnie inne warunki klimatyczne niż obecnie. Okazało się, że Dipoides już wtedy zgryzał drzewa i krzewy oraz budował tamy, co upodabnia go do współczesnych bobrów wodno-lądowych. Wyjątkowy był także Palaeocastor, występujący jeszcze wcześniej, w Oligocenie i Miocenie. Był on bobrem lądowym, przypominającym stylem życia współczesne wiewiórki ziemne. Odmienny styl życia charakteryzował także „młodsze” od Dipoides plejstoceńskie bobry giganty (Giant beavers), które z uwagi na dużą dostępność zbiorników wodnych w tym okresie, żyły tylko w wodzie i przy jej brzegach, a prawdopodobnie w ogóle nie chodziły po lądzie.
Dlaczego spośród około 40 dawnych rodzajów bobrów przetrwały do dziś tylko dwa gatunki?
Dobre pytanie, tylko należy się małe sprostowanie. Na Świecie żyło około 30 rodzajów, dokładnie 33, z czego jeden żyje obecnie – castor. Badacze jak William Korth, Natalia. Rybczyński czy Jonathan Calede często skupiają się na porównaniu anatomicznym kości, a w szczególności zębów. Niektórzy, na przykład Richard Brazier, podają, że na świecie żyło około 40 gatunków. Jednak to nadal pozostaje kwestią do rozwiązania. Bobry wymierały, ponieważ zmieniał się klimat, a co za tym idzie ich warunki bytowe. Współczesne bobry dostosowują środowisko do swoich potrzeb, a w przeszłości nie wszystkie rodzaje to potrafiły. Nie wykluczamy też zmian ewolucyjnych bobrów.
Bobry bardziej tworzą krajobraz, czy raczej dostosowują się do zmian klimatu?
Można zapytać inaczej, dlaczego bobry zmieniają krajobraz? Ale nawiązując do pytania, nie wszystkie rodzaje bobrów w przeszłości potrafiły dostosować się do zmian klimatu. Według dostępnych interpretacji, wymarcie typowo wodnych bobrów gigantów lub też ich ewolucja w kierunku bobrów wodno-lądowych mogły być wynikiem zmian klimatycznych, które spowodowały zmniejszenie dostępności dużych zbiorników wodnych. Obecne gatunki, z którymi mamy styczność potrafią doskonale dostosowywać środowisko do swoich potrzeb. Bobry są składnikiem krajobrazu, ponieważ ich oddziaływanie wpływa na wiele komponentów. Tworząc stawy, powodują zwiększanie bioróżnorodności.
Czy współczesne bobry mogą pomóc w walce ze skutkami suszy i zmian klimatycznych lepiej niż niektóre kosztowne inwestycje hydrotechniczne?
Oczywiście, że tak. Działalność bobrów jest często znacznie bardziej efektywna, a przy tym całkowicie darmowa i samonaprawiająca się. Betonowe zapory tworzą jeden duży, głęboki zbiornik. Tamy bobrowe tworzą kaskady płytkich rozlewisk, które powoli uwalniają wodę do gruntu, podnosząc poziom wód gruntowych na ogromnych obszarach. Mokradła bobrowe pozostają zielone nawet podczas ekstremalnych susz. Rozlewiska bobrowe działają jak naturalne oczyszczalnie, spowalniają przepływ wody, pozwalając na osadzanie się osadów, a także nadmiaru nawozów rolniczych. I najważniejsze: wzrasta bioróżnorodność. Staw bobrowy to doskonałe miejsce do życia, tworzy siedliska dla ptaków, ryb, płazów i owadów. Mamy już też dostępne przykłady wsparcia przez bobry małej retencji. W Czechach władze przygotowywały projekt renaturyzacji za 30 mln koron, a bobry w dwa dni zbudowały tamę i doprowadziły do ponownego podtopienia obszarów zabagnionych. W Ealing, jednej z dzielnic zachodniego Londynu, eksperci przekonali władze do projektu zwiększenia retencji w obrębie Paradise Fields poprzez wprowadzenie rodzin bobrowych. Efektem było znaczące zmniejszenie ryzyka powodzi, a także powstanie nowych siedlisk i powrót ptaków, motyli, nietoperzy, ryb, a nawet słodkowodnych skorupiaków.
Jakie największe tajemnice dotyczące dawnych bobrów nadal pozostają nierozwiązane przez naukowców?
Czy bóbr gigant budował tamy? Nieznana jest liczba populacji różnych rodzajów bobrów. Brak jest informacji na temat współoddziaływania wymarłych bobrów lądowych i wodnych z innymi gatunkami zwierząt. Tajemnicą pozostaje też ich oddziaływanie na środowisko w starszych niż Holocen okresach geologicznych, a także wcześniejsze niż czasy historyczne interakcje pomiędzy tym gatunkiem, a człowiekiem. Od kiedy najwcześniej Ci „budowniczowie ekosystemów” zaczęli człowiekowi przeszkadzać? A może my od nich zaczerpnęliśmy wiedzę o tamach i zaczęliśmy na ich podstawie budować własne?
Naukowcy z Wydziału Nauk Geograficznych opublikowali artykuł w prestiżowym czasopiśmie naukowym „Land Degradation and Development”. Na podstawie analizy literatury naukowej z bazy Web of Science badacze odtworzyli, jak zmieniała się różnorodność bobrów w czasie: od form wyłącznie lądowych, przez gatunki wodne, aż po znane dziś bobry półwodne. Każda z tych grup inaczej oddziaływała na środowisko, ale wszystkie łączy jedno: realny wpływ na funkcjonowanie ekosystemów. Zachęcamy do lektury i odkrycia fascynującej historii zwierząt, które od milionów lat współtworzą krajobraz Ziemi.
Link do artykułu: Ecosystem Engineers Through Deep Time: Fossil Evidence of Beavers and Implications for Land Degradation and Development
Rozmawiała Agnieszka Lewandowska




