Kryminalne lato. Profesor na tropie: W świecie Micka Herrona
W kolejnym odcinku cyklu „Kryminalne lato. Profesor na tropie” prof. Piotr Zwierzchowski, dziekan Wydziału Nauk o Kulturze UKW, zabiera nas do świata brytyjskiego wywiadu i szpiegowskich intryg Micka Herrona. Tym razem na literackim celowniku znalazły się „Tajne godziny”: powieść pełna tajemnic, politycznych rozgrywek i pytań o granice prawdy oraz lojalności. To propozycja dla wszystkich, którzy lubią misternie skonstruowane kryminały i historie, w których nic nie jest takie, jak się wydaje. Zapraszamy do lektury!
W świecie Micka Herrona
Brytyjskie MI5 (Security Service) zajmuje się kontrwywiadem i bezpieczeństwem kraju. Walczy ze szpiegostwem i terroryzmem. Jego agenci powinni stanowić elitę gotową do największych poświęceń. Są jednak i tacy, którym się nie powiodło, popełnili błąd, zawiedli w decydującym momencie albo uznano, że nie nadają się do tej służby, z różnych względów nie można ich jednak zwolnić. Trafiają wówczas do Slough House, niewielkiej sekcji dowodzonej przez Jacksona Lamba, cynicznego, niekiedy obleśnego abnegata, starającego się za wszelką cenę uczynić ich podłe życie jeszcze gorszym. Ich siedziba wydaje się rodzajem biurowego piekła, choć przewagę nad ogniem ma raczej pleśń. Zadania, które muszą wykonywać, potrafią pozbawić człowieka godności i sensu życia. Czasem jednak i oni znajdują się w centrum wydarzeń, a Lamb udowadnia, że kiedyś był jednym z najlepszych agentów działających w terenie
Dzieje się tak w cyklu powieści Micka Herrona, poświęconym „kulawym koniom”, jak inni agenci nazywają rezydentów Slough House. Polscy czytelnicy mogli przeczytać już Kulawe konie, Martwe lwy, Prawdziwe tygrysy, Ulicę szpiegów, Londyńskie zasady i Joe Country. Książki te cieszą się zasłużonym powodzeniem, podobnie jak ich serialowe ekranizacje. Do sukcesu tych ostatnich przyczyniła się niewątpliwie znakomita rola Gary’ego Oldmana jako Jacksona Lamba. We wrześniu na platformie Apple TV premierę będzie miał szósty sezon serialu, natomiast czytelnicy mogą obecnie cieszyć się nową książką Micka Herrona Tajne godziny.
Pisarz pozornie opuszcza swoich dotychczasowych bohaterów, choć dalej pozostaje w świecie Regent’s Park, fikcyjnej głównej siedzibie MI5. Jednym ze stałych motywów Herrona jest kwestia politycznego nadzoru nad działaniami tajnych służb. Powołana zostaje komisja Monochrome, która ma wykryć nadużycia w MI5. Sposób jej działania i niemal jawne lekceważenie ze strony służb nie wróżą jednak sukcesu. Dzieje się tak do czasu, w którym pojawia się pewna teczka, wzbudzająca daleko idące zaniepokojenie. Świadek 137 zaczyna opowiadać o Berlinie tuż po upadku muru berlińskiego. Tamte wydarzenia coraz silniej łączą się z obecnymi. W grę wchodzą bezpieczeństwo narodowe i losy agentów, ale także biurokratyczna machina, wewnętrzne rozgrywki i prywatne interesy. W szpiegowskim świecie Micka Herrona chodzi o prawdę, tyle że często najważniejsze jest jej ukrycie.
Herron znakomicie konstruuje intrygę, ma też wielki dar kreowania postaci. Dzieli z Lambem skłonności do ironii i sarkazmu, które doskonale wybrzmiewają w świetnych polskich tłumaczeniach. W gruncie rzeczy nie przestaje być śmiertelnie poważny, stawka jest bowiem zawsze bardzo wysoka. Mnożą się fałszywe tropy, ale granica między zdradą i lojalnością jest bardzo wyraźna. Problem polega na tym, że trudno ją dostrzec przez zasłonę kłamstw, niepełnych prawd i faktów ukrytych niemal na widoku. Napięcie rośnie.
Czytelnik wcześniejszych powieści Herrona zorientuje się, że Tajne godziny stanowią ich swoisty prequel czy spin-off. Można jednak również sięgnąć po nie bez znajomości losów Jacksona Lamba i innych „kulawych koni”.
oprac. prof. dr hab. Piotr Zwierzchowski