300 pająków pod jednym dachem. Niezwykły świat Michała Urbańskiego z Wydziału Nauk Biologicznych UKW
Trzystu włochatych podopiecznych, legwan wygrzewający się na parapecie i dom całkowicie podporządkowany potrzebom egzotycznych mieszkańców. Michał Urbański absolwent i pracownik Wydziału Nauk Biologicznych udowadnia w audycji „Pytać każdy może”, że pasja do terrarystyki wymaga dyscypliny, a strach przed pająkami wynika jedynie z niewiedzy.
Długie wakacje nie wchodzą w grę, gdy w mieszkaniu czeka blisko 300 ptaszników. — To nie zwierzę ma się przystosować do nas, tylko my do niego — podkreśla biolog. Jego dom przypomina miniaturę różnorodnych ekosystemów. Każde terrarium wymaga precyzyjnie dobranych warunków: odpowiedniej temperatury, wilgotności, doświetlania UV i stałego dostępu do wody. Błąd opiekuna może kosztować życie zwierzęcia, dlatego kluczowe jest zdobycie wiedzy jeszcze przed zakupem pupila.
Pasjonat regularnie łamie stereotypy podczas pokazów edukacyjnych. Co ciekawe, to dzieci najszybciej odważają się pogłaskać pająka. Urbański tłumaczy, że powszechne przekonanie o agresji ptaszników to mit. Pająki nie traktują człowieka jako pożywienia, a ich kły jadowe służą głównie do zdobywania pokarmu i obrony terytorium. Gatunki dla początkujących są spokojne, natomiast bardziej pobudliwe ptaszniki z Afryki wymagają od hodowcy ogromnej ostrożności i obsługi wyłącznie długa pęsetą.
Ptaszniki to z natury samotnicze drapieżniki – trzymanie dwóch osobników razem kończy się walką i zjedzeniem słabszego. Rzadkim wyjątkiem jest Monocentropus balfouri. Pająki tego gatunku potrafią żyć w grupach, razem polować na większe ofiary, a młode dokarmiają się bezpośrednio przy otworze gębowym matki. Warunkiem pokoju w kolonii jest jednak stały dostatek pożywienia, inaczej rodzeństwo szybko stanie się dla siebie obiadami. Brutalny bywa też sam proces rozmnażania – samice często próbują zjeść partnerów, dlatego hodowca musi czujnie asekurować samca podczas kopulacji.
Pająki żywią się owadami (m.in. karaczanami, świerszczami i szarańczą). Michał przypomina, że należy dbać o zdrowie samych owadów karmowych, bo to z nich ptasznik czerpie wartości odżywcze i minerały.
Oprócz pająków w domu młodego biologa mieszkają dwie jaszczurki, gekon lamparci Gacek oraz legwan zielony Jacek. Duży legwan cieszy się sporą swobodą i lubi wygrzewać się na parapecie, co wymagało jednak usunięcia z jego drogi kwiatów i delikatnych przedmiotów. Michał Urbański pokazuje, że przy odpowiednim podejściu i wiedzy nawet egzotyczne stworzenia mogą stać się obiektem fascynującej, codziennej obserwacji.