Studenci UKW. To oni tworzą historię. 20 faktów na 20 lat UKW

Grafika przedstawiająca króla Kazimierza Wielkiego na pomarańczowo białym tle

Szeroka oferta dydaktyczna UKW sprawia, że naszych absolwentów można spotkać w wielu miejscach. Niektóre branże zostały wręcz zmonopolizowane przez byłych studentów naszej uczelni. Uniwersytet Kazimierza Wielkiego wywodzi się z Wyższej Szkoły Pedagogicznej, której historia jest nawet dłuższa niż historia samego UKW - WSP funkcjonowała przez 26 lat. Była w dużej mierze ukierunkowana na kształcenie przyszłych nauczycieli, ale oczywiście nie można powiedzieć, że wszyscy jej absolwenci pracują w oświacie. Skala tego zjawiska jest jednak widoczna, bo kiedy spotykamy się z przedstawicielami lokalnych szkół, od większości nauczycieli słyszymy: "O, to moja Alma Mater!"

Nauczyciele często pozostają cichymi bohaterami codzienności, a ich nazwiska nie pojawiają się na pierwszych stronach gazet. Kiedy jednak spojrzymy na osoby publiczne, które niemal codziennie mówią do nas z telewizyjnych ekranów, zobaczymy, jak szerokie jest spektrum zawodowych dróg naszych absolwentów i jak ważne funkcje dziś pełnią.

Na większości imprez sportowych możemy dopingować byłych i obecnych studentów UKW. Niektórzy z nich zapisali się złotymi zgłoskami w historii polskiego sportu: Iga Baumgart-Witan, Paweł Rańda, Monika Chabel (z domu Ciaciuch) czy Marika Popowicz-Drapała. Nie sposób nie dodać, że większość najważniejszych zmagań lekkoatletycznych komentuje Sebastian Chmara. Obecny prezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki nie jest wprawdzie absolwentem UKW, lecz jednej z jego poprzedniczek - Akademii Bydgoskiej. Często podkreśla jednak swoje związki z Bydgoszczą i naszą uczelnią. Absolwentów UKW znajdziemy oczywiście również w polityce - jednej z ulubionych dziedzin do komentowania przez Polaków. I chociaż polityce nie należą do najbardziej lubianych grup zawodowych, należy tu wymienić chociażby obecnego wojewodę kujawsko-pomorskiego Michała Sztybla oraz posła Łukasza Schreibera.

Możemy też wskazać branże, w których nasi absolwenci już dominują albo wkrótce będą dominować, ponieważ w województwie kujawsko-pomorskim tylko UKW prowadzi odpowiadające im kierunki studiów. Takim obszarem, coraz mocniej zdominowanym przez naszych absolwentów, staje się przemysł gamingowy. To właśnie mury naszego Uniwersytetu opuszczają osoby kształcone w zakresie badania i projektowania gier (wcześniej: humanistyka drugiej generacji).

Proces ten zaczynamy obserwować także w radioterapii, w szczególności w bydgoskim Centrum Onkologii, z którym wspólnie prowadzimy kierunek fizyczne podstawy radioterapii i diagnostyki obrazowej. Kolejnym takim obszarem powoli stają się wydawnictwa i branża edytorska. UKW jest jedyną uczelnią nie tylko w naszym regionie, ale i w północnej Polsce, która prowadzi kierunek edytorstwo, a na studiach II stopnia - proces wydawniczy i praktykę tekstu.

Studenci UKW tworzą historię uczelni, ale także regionu i kraju. Losy naszych studenów i absolwentów są bardzo zróżnicowane, a niekiedy również zaskakujące. Siedząc na mniej wciągającym wykładzie, są bardzo zróżnicowane, a niekiedy również zaskakujące. Siedząc na mniej wciągającym wykładzie, rozejrzyj się po sali i zastanów się, czy wśród Twoich koleżanek i kolegów widzisz osobowości, które za kilka lat być może będą decydować o losach naszego kraju. A może to zdanie dotyczy właśnie Ciebie?