Zmiany klimatu wymuszają gromadzenie wody – rozmowa z prof. Michałem Hablem, Dziekanem Wydziału Nauk Geograficznych

Michał Habel pozuje do zdjęcia. W tle półki z książkami

Na Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego trwa 13. Sympozjum Europejskiego Klubu ICOLD. Spotkanie ekspertów zajmujących się zaporami i zbiornikami wodnymi jest okazją do rozmowy o bezpieczeństwie, zmianach klimatu i potrzebnych inwestycjach. O te zagadnienia pytamy dr. hab. Michała Habla, prof. uczelni, dziekana Wydziału Nauk Geograficznych UKW.

Obrady w Collegium Copernicanum UKW obejmują m.in. bezpieczeństwo infrastruktury wodnej, energetykę oraz doświadczenia związane z ochroną przed powodziami. Sympozjum potrwa do 25 września, kiedy uczestnicy odwiedzą zapory w Żurze i Koronowie.

W jakim stanie są zapory w Europie? W dyskusjach o przyszłości rzek pojawiają się przecież informacje o ich rozbieraniu.

W Europie mamy sytuację inną niż w Stanach Zjednoczonych. Jesteśmy trochę torpedowani informacjami, że zapory są rozbierane. To jest nieprawda, ponieważ w Europie rozebrano dosłownie kilka zapór. Istniejące budowle cały czas są utrzymywane w dobrej kondycji, ponieważ mają strategiczne znaczenie. Są też głównie własnością państw, czyli nie są prywatne.

W Stanach Zjednoczonych rzeczywiście dochodzi do rozbiórek zapór, ponieważ prywatne firmy mogły budować takie obiekty. Dochodzi do wyeksploatowania budowli i nie ma się kto nią zaopiekować, przejąć jej. Stąd rozbiórki.

Od wielu lat trwa dyskusja o kolejnym stopniu wodnym na Wiśle. Dlaczego badacze uważają, że taka inwestycja jest potrzebna?

Eksperci jednogłośnie mówią o potrzebie gromadzenia wody i zwiększania bezpieczeństwa powodziowego w dobie zmian klimatu. Te zmiany nasilają się, obserwujemy więcej anomalii: jest zbyt sucho albo zbyt mokro. Stąd zwiększanie bezpieczeństwa, dbałość o istniejącą infrastrukturę oraz budowa i planowanie nowej są tutaj kluczowe.

Przy takich inwestycjach pojawiają się również głosy ekologów, którzy zwracają uwagę na ingerencję w naturę. Jak pogodzić te stanowiska?

Trzeba zawsze znaleźć kompromis. Każda inwestycja jest pewnym kompromisem. Jeżeli chcemy utrzymać dobry poziom gospodarczy, a przede wszystkim bezpieczeństwo ludności, musimy dbać o infrastrukturę. Zapory stanowią jej część. Bez ingerencji w środowisko nie możemy utrzymać tego bezpieczeństwa.

Po czym będzie można poznać, że kilkudniowe obrady przyniosły oczekiwany efekt?

Gościmy na Uniwersytecie przedstawicieli Europejskiego Klubu Wielkich Zapór. Liczymy, że po tej konferencji nasi politycy i decydenci będą wykorzystywać wnioski płynące z obrad i wdrażać rozwiązania w Polsce.


Galeria zdjęć z otwarcia 13. Sympozjum Europejskiego Klubu ICOLD