Wkraczamy w erę autonomicznych agentów AI. Audycja z udziałem naukowców z UKW

Wkraczamy w erę autonomicznych agentów AI. Audycja z udziałem naukowców z UKW

Sztuczna inteligencja miała nas wyręczyć w nudnych obowiązkach, tymczasem... potrafi sprzedać nowy samochód za dolara albo kłamać, byle przypodobać się użytkownikowi. Naukowcy z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego na antenie Polskiego Radia PiK rozłożyli na czynniki pierwsze tzw. agenty AI. Dlaczego algorytmom bliżej do teleturnieju niż do ludzkiego mózgu?

Wkraczamy w erę autonomicznych agentów AI. To systemy, które nie tylko odpowiadają na pytania w oknie czatu, ale potrafią same zarządzać plikami, robić zakupy czy obsługiwać klientów. Dr inż. Katarzyna Kazimierska z Wydziału Mechatroniki ostrzega przed ślepym zaufaniem maszynom. Jako przestrogę przypomina głośne wpadki z rynku: bota salonu samochodowego, który dał się namówić na sprzedaż Chevroleta za jednego dolara, oraz asystenta linii lotniczych Air Canada, który na własną rękę rozdawał klientom zniżki (firma przegrała potem proces w sądzie).

Okazuje się, że algorytmy mają dopasowują odpowiedzi pod oczekiwania użytkownika, nawet jeśli muszą przy tym zmyślać. Recepta dr Kazimierskiej? Zasada human in the loop – człowiek musi trzymać rękę na pulsie i kontrolować maszynę na kluczowych etapach jej pracy.

Z kolei dr inż. Dariusz Mikołajewski, prof. uczelni z Wydziału Informatyki porównuje działanie modeli językowych do teleturnieju „Familiada”. Maszyna nie szuka prawdy absolutnej – ona na podstawie miliardów danych oblicza, jaka byłaby „najbardziej prawdopodobna odpowiedź stu ankietowanych”. Jeśli zapytasz ją o coś niszowego, zamiast przyznać się do niewiedzy, podpowie cokolwiek, co statystycznie pasuje do reszty zdania.

Prof. Mikołajewski podkreśla, że zagraniczne systemy kompletnie nie rozumieją polskiej ironii, niedomówień czy kultowych cytatów z filmów Stanisława Barei. Dlatego naukowcy z UKW kibicują narodowym projektom, takim jak polskie modele PLLuM czy Bielik, które rozumieją nasz lokalny kod kulturowy.

Jaka przyszłość nas czeka? Profesor przewiduje rychły koniec gigantycznych, pożerających potworne ilości prądu algorytmów. Czas na Green AI – mniejsze, wyspecjalizowane i „zielone” systemy, które pomogą nam w codziennym życiu.

Audycja „Sekcja badawcza”: radiopik.pl