Gdzie są rzeźby z Botanika UKW? Mieszkańcy włączają się w poszukiwania. Mamy pierwsze zdjęcia

Czarno-białe zdjęcie. Elegancko ubrany mężczyzna siedzi na ławce, obok stoi rzeźba
fot. zbiory Anny Perlik-Piątkowskiej

Pracownicy Ogrodu Botanicznego UKW otrzymali pierwsze fotografie zaginionych w tajemniczych okolicznościach rzeźb. To fotografie oryginalnych dzieł Bronisława Kłobuckiego z cyklu „Cztery pory roku”. Próbujemy również rozwiązać zagadkę dotyczącą utraconych prac Stanisława Horno-Popławskiego. Ponawiamy apel o pomoc w rozwiązaniu zagadki.

Wspólnie z Bydgoskim Centrum Sztuki próbujemy ustalić, co się stało z rzeźbami wybitnego polskiego artysty Stanisława Horno-Popławskiego. Był on malarzem, pedagogiem, rzeźbiarzem. Historia jego twórczości była silnie związana z Ogrodem Botanicznym UKW. Zanim Botanik przeszedł pod opiekę naszej uczelni, miał charakter m.in. ogólnodostępnego parku miejskiego, w latach 1977 – 1999. Artysta zamieszkał w domku nad stawem w 1978 roku i stworzył tu swoją pracownię, gdzie tworzył przez 4 lata.

Owocem jego twórczości była m.in. kolekcja 14 rzeźb, stanowiących fragment „Potoku Kamiennego”: Partyzant, Wspomnienie z Bagrati, Morena, Kopernik, Tadeusz Breyer, Tehura, Gruzinka, Oczekiwanie, Szota Rustaweli, Kolchida, Żal, Pogodna, Beethoven i Hair. Artysta opuścił swoją pracownię w 1982 roku, pozostawiając swoje dzieła w parku. Nie jest jasne, kiedy i w jakich okolicznościach zaginęły, ale miało to miejsce w latach 1983 – 1998. Z całego cyklu pozostała  tylko jedna rzeźba.

Bydgoskie Centrum Sztuki, noszące imię artysty, rozpoczęło teraz poszukiwania jego zaginionych śladów twórczości – nie tylko rzeźb z Botanika, ale też obrazów, rysunków, listów. Nasz Ogród będzie niedługo świętował 100-lecie swojego istnienia i jest to też dobra okazja, aby włączyć się w poszukiwania dzieł Horno-Popławskiego. Szerzej opisaliśmy tą zagadkową sprawę w styczniu

Nie są to jedyne rzeźby, które w zaginęły w nieznanych okolicznościach – poszukujemy również cyklu „Czterech pór roku” Bronisława Kłobuckiego, których reprodukcję znajdują się w Ogrodzie. Pierwsze fotografie tych rzeźb przekazała nam Anna Perlik-Piątkowska, bydgoska autorka i kolekcjonerka starych pocztówek.

Dzieła Stanisława Horno-Popławskiego oraz Bronisława Kłobuckiego prawdopodobnie zostały skradzione. W przeszłości bydgoska prasa pisała o utraconych działach. W artykule „Gazety Pomorskiej” znalazły się również zdjęcia poszukiwanych prac.

Dzieła Stanisława Horno-Popławskiego znalazły się również w Polskiej Kronice Filmowej z 1980 roku, kiedy przypomniano o działalności artysty w Bydgoszczy.

Film na kanale Polskiej Kroniki Filmowej na YouTube - materiał o Stanisławie Horno-Popławskim od 3:30